„Król Ludwik XVI proteguje Machauta. Machaut jest jednym z ministrów, który podtrzymał chwiejący się już tron. „Damy" przy dworze, czyli ciotki króla, są za panem Maurepas, który jest niezmiernie miły i układa prześliczne piosenki. Napisał tego w Pontchartrain aż trzy tomy, dając im tytuł Pamiętniki. Wszystko to robi wrażenie raczej wyścigu 7. przeszkodami. Kto przybędzie pierwszy do mety król i królowa do Arnouville czy „damy" do Pontchartrain
Władza spoczywa w rękach króla, czyli szanse są po jego r.lronie. Kreśli w pośpiechu te słowa „Proszę niezwłocznie przybyć do Paryża. Czekam."
Umieszcza list w kopercie, na której pisze „Do księcia de Machaut w Arnouville". Zostaje wezwany goniec ze stajni królewskiej, wręcza mu się królewskie pismo i wydaje rozkaz, by pędził galopem. Kiedy goniec został już wysłany, król może przyjąć „damy". Owe „damy", jak to widzieliśmy w Balsamo, nosiły nadane im przez ich własnego ojca przydomki „Gałganek", „Łachmanek" i „Ochłapek", czyli imiora bezsprzecznie bardzo arystokratyczne. Otóż czekały już naprzeciw drzwi, którymi miał wyjść ów goniec. W chwili gdy wyszedł, one weszły i zaczęły błagać króla, by udzielił swego poparcia panu de Maurepas. Wszystko jest tylko kwestią czaru, bo król nie może odmówić „damom".“(9)


Skarpety |firma budowalna mimremont |onet